Co szkodzi logistyce?
23/02/2010Ogólne tendencje w relacjach między producentami towarów a sieciami handlowymi mają swoje odbicie w każdej z dziedzin, w których dochodzi do kontaktu między oboma sektorami. Nie inaczej jest w obszarze logistyki.
Ogólne tendencje w relacjach między producentami towarów a sieciami handlowymi mają swoje odbicie w każdej z dziedzin, w których dochodzi do kontaktu między oboma sektorami. Nie inaczej jest w obszarze logistyki.
Niektórzy konsultanci głoszą zmierzch powszechnie stosowanych dziś w programach systemów motywacyjnych opartych na nagrodach rzeczowych (upominki, tzw. gadżety zbliżeniowe - wyposażone w mikroprocesor, elektronika, produkty codziennego użytku). Duży popyt na artykuły elektroniczne, sprzęt RTV-AGD wśród Polaków przeczy tej intuicji. Stwierdzenie, że w dojrzałych i rozwiniętych społeczeństwach potrzeby te są łatwo zaspokajane, ma jednak pewną siłę przekonywania. W szczególności dwa czynniki motywujące wydają się dziś sensowne w kontekście budowania systemów nagradzania. Są to przywileje oraz pieniądze.
Czego najbardziej potrzeba przepracowanym i zestresowanym pracownikom biurowym? Co sprawi, że na chwilę zapomną oni o kryzysie i o wciąż rosnących wymaganiach szefa? Agencja reklamowa Ogilvy One Middle East, zatrudniona do wypromowania nowego produktu Maxwell House - kawy 3 w 1 - doszła do banalnego dosyć wniosku. Tym, czego naprawdę potrzebują przemęczeni pracownicy biurowi, jest przerwa.
“2028″ to nieistniejący film, który jednak wypromowano z prawdziwą wirtuozerią, sięgając do najróżniejszych środków masowego przekazu. Reklamowany jako horror z pogranicza “Szóstego zmysłu” i “Piły”, okazał się spotem będącym częścią kampanii społecznej walczącej ze zjawiskiem niefrasobliwości, przez którą coraz więcej nastolatek zachodzi w ciążę. To kino wykreowało złagodzony, wręcz sielski obraz przedwczesnego macierzyństwa i również w kinie ten mit musiał zostać obalony. Film “2028″ takie miał właśnie zadanie.
Na polskim rynku funkcjonuje obecnie ok. 150 tys. placówek handlu detalicznego. W ciągu ostatniego roku ich liczba nieznacznie zmalała, przede wszystkim w związku z ubytkiem małych sklepów spożywczych. O bieżącej sytuacji na rynku handlu detalicznego oraz rodzących się trendach można przeczytać w obszernym raporcie przygotowanym przez “Management przy Kawie” oraz Blue Business Media.
Dwucyfrowego wzrostu rynku reklamy można się spodziewać już w 2012 roku, w którym odbędą się mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Najszybciej zaczną zyskiwać na ożywieniu gospodarki Internet i telewizja.
Czy pieluchy można porównać do modnej bielizny, a kilkuletnie dziecko wysmarować oliwką i ucharakteryzować na półnagiego Davida Beckhama ze zdjęć kampanii Emporio Armani? Oczywiście można, ale - jak przekonała się koreańska agencja Diamond Ogilvy - za cenę ryzyka przekroczenia cienkich granic między dowcipem, groteską a dobrym smakiem.