Marek Staniszewski: Inspiruje mnie…
27/02/2010…pokręcona ludzka natura i natura jako taka. Na pytania “Marketingu przy Kawie” odpowiada Marek Staniszewski, wiceprezes agencji Young & Rubicam.
…pokręcona ludzka natura i natura jako taka. Na pytania “Marketingu przy Kawie” odpowiada Marek Staniszewski, wiceprezes agencji Young & Rubicam.
Telefony komórkowe, komunikatory internetowe, cyfrowe aparaty fotograficzne czy serwisy społecznościowe nie alienują, lecz intensyfikują kontakty społeczne. Media uzupełniają kontakty i nasycają je nowymi znaczeniami, ale nie zastępują bycia razem. Podłączony do sieci komputer staje się podstawowym łączem z wiedzą i kulturą. Centrum Badań nad Kulturą Popularną Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej opracowało raport “Młodzi i media. Nowe media a uczestnictwo młodych Polaków w kulturze”.
Jedną z głównych zasad copywritingu jest nieszablonowe myślenie, nieuleganie schematom, podążanie nową, nieodkrytą jeszcze ścieżką. Mimo to istnieje reguła, która ma zastosowanie niemal zawsze. To trzymanie się z dala od tabu, jakim jest sam moment śmierci. Tym bardziej jeśli jest to śmierć samobójcza.
Wydawcy literatury popularnej wciąż szukają nowych sposobów na promocję. Stare przysłowie “Nie oceniaj książki po okładce” nabrało nowego znaczenia. Dziś czytelnicy przed podjęciem decyzji o zakupie mogą zobaczyć więcej niż kiedykolwiek. Widać to doskonale na przykładzie kampanii marketingowej najnowszej książki Dana Browna.
Stare powiedzenie “za mundurem panny sznurem” może być wręcz oczywistą inspiracją w tworzeniu komunikatów nakłaniających do wstępowania do armii zawodowej. W czasach pokoju taki argument jest chyba trafniejszy niż nawoływanie w stylu Wuja Sama. Nieodparty urok żołnierza w kontaktach z dziewczętami ukazują zatem marketerzy armii Ukrainy oraz Austrii. Ale jaki to urok - i jakie dziewczęta?!
The Knife, Goldfrapp, Christina Aguilera? Kto stoi za tajemniczymi klipami, które w serwisie YouTube zamieścił użytkownik “iamamiwhoami”? Od kilku tygodni to pytanie zadają sobie zarówno wielbiciele muzyki elektronicznej, jak i specjaliści od marketingu.
Czy napój z bąbelkami naprawdę może pomóc uczynić świat lepszym? Twórcy najnowszej kampanii społecznościowej Pepsi twierdzą, że tak. Ale jedynie pod warunkiem aktywnego udziału entuzjastów, którzy mają dobre pomysły na inicjatywy non profit. Co miesiąc Pepsi finansuje kilka najlepszych projektów.